Feurteventura – 9 atrakcji wyspy, które warto zobaczyć.


Fuerteventura – jedna z wysp należących do archipelagu Wysp Kanaryjskich. Większości z nas może kojarzyć się z całorocznym słońcem i być może z wiatrem.

Duża część przeżywa rozczarowanie zaraz po wylądowaniu, gdy okazuje się, że krajobraz wyspy jest pustynny, zwanych też przez niektórych księżycowym. Pojawia się lekka obawa czy tu cokolwiek można innego zobaczyć jak otoczenie hotelowe?

Wyspa oferuje fantastyczne szlaki trekkingowe, doskonałe warunki do surfowania, miejsca pełne historii i szerokie plaże. Warto też udać się na sąsiednią Lanzarote.

9 atrakcji na Fuerteventurze

Park Przyrody Coralejo

Co wyobrażasz sobie gdy słyszysz Park Przyrody? Mi przed oczami ukazuje się bujna roślinność we wszystkich odcieniach zieleni, kolorowe i intensywnie pachnące kwiaty oraz ptaki wyśpiewujące swoje trele… Ale nie na Fuertaventura!

Park Przyrody Coralejo

Park Przyrody Corralejo jest idealnym miejscem do podziwiania pustynnego krajobrazu wyspy. Zajmuje pas wybrzeża o długości 10,5 km i szerokości 2,5 km. To największe pole wydmowe Wysp Kanaryjskich. Co tu można robić? To idealne miejsce na trekking w stronę wulkanu Montana Roja, z którego dostrzec można Lanzarote.

Popcorn Beach w Corralejo

W 2018 roku na Instagramie powstaje hasztag #popcornbeach. Od tego momentu rozpoczyna się moda na odnalezienie i sfotografowanie plaży, która przypomina rozsypaną, prażoną kukurydzę. Duża plaża popcornu znajduje się za Corralejo, jednak w samym mieście też ją można zobaczyć. W tym celu należy się kierować na lokal Sunset Lounge i w pobliżu niego znaleźć zejście nad ocean.

Co takiego zobaczymy? To zwapniły koralowiec wyrzucony na brzeg. Nie zbierajcie go! Po pierwsze Fuerteventura jest światowym rezerwatem biosfery i zakazane jest wywożenie czegokolwiek z tego terenu (muszelek, żwiru wulkanicznego, popcornu) – wyjątkiem są produkty zakupione w sklepach i oryginalnie zapakowane. Po drugie, od momentu mody na popcornową plażę znika w zastraszającym tempie, jest po prostu masowo rozkradana. Władze rozpoczęły skuteczną walkę z tym procederem i służby celne przeprowadzają wnikliwe kontrole na granicy. Na śmiałków czekają wysokie kary. Zrób zdjęcie i zostaw popcorn!

Ajuh – Plaża Umarłych i Jaskinia Piratów

Niewielka miejscowość Ajuh zaliczana jest do jednej z najstarszych na terenie Wysp Kanaryjskich. Przyciąga turystów dwoma atrakcjami ( bezpłatnymi) – dużą czarną plażą i naturalną jaskinią.

Czarna plaża w Ajuh

Czarna plaża przy Ajuh zwana jest również Plażą Umarłych, bo w tym miejscu Ocean oddawał ciała osób, które zginęły w jego wodach. Ze względu na skaliste wybrzeże uznawana też jest za jedną z najbardziej niebezpiecznych plaż na całej wyspie.

Jaskinia Piratów

Drugą atrakcją jest dostępna naturalna jaskinia powstała w wyniku aktywności wulkanicznej. Lawa łącząc się z Oceanem stworzyła przestrzeń, w której prawdopodobnie ukrywać się mieli piraci próbujący podbić wyspę. Stąd też pochodzi jej nazwa – Jaskinia Piratów. Do jaskini prowadzi ścieżka wzdłuż wybrzeża. Warto zaopatrzyć się w wygodne  sportowe buty bo kamyczki czasem uciekają spod stóp.

Betancuria – pierwsza stolica

Normandzki żeglarz Jean de Bethencurt  w XV wieku wyrusza na podbój wysp. Po zdobyciu Lanzarote kieruje się się w stronę Fuerteventury, gdzie po dwuletnich walkach je zdobywa. Po tym sukcesie założono miasto, które aż do XIX wieku pełniło funkcję stolicy.

Dziś miasteczko uważane jest za jed,o z najpiękniejszych na wyspie. Otoczone zielenią, z bielonymi domami, drewnianymi balkonami, malutkimi sklepikami i kawiarniami tworzy swoistą oazę na tym pustynnym terenie. Warto też zaglądnąć do kościoła z okresu XVI wieku. Wejście jest płatne (2euro/os) i na co zwróćcie szczególną uwagę?

  • Ołtarz – piękny drewniany ołtarz, na którym Matka Boska stoi na półksiężycu, co miało symbolizować zwycięstwo chrześcijaństwa nad muzułmanami
  • Zachrystia – z przepięknymi renesansowymi kasetonami.

Kawiarenka, która znajduje się przy placu kościelnym to laureatka gwiazdki Michelin. Owo wyróżnienie otrzymała za wystrój!

Kawiarenka przy kościele

Pomniki Guanczów

W okolicy Betancurii, przy głównej drodze, znajdują się dwa potężne pomników Guanczów – pierwotnych mieszkańców archipelagu. Guanczowie to prehistoryczne, niepiśmienne plemię, które na na Fuerteventurze zwano majos ( czyt. machos). Gdy w XV wieku konkwistadorzy przybyli na wyspę to zastali dwa królestwa Guanczów zarządzane przez królów Guize i Ayoze. I to właśnie ich pomniki stoją dziś na przełęczy w okolicach dawnej stolicy.

Posągi królów Guize i Ayoze.

Wiatraki

Na całej wyspie napotkać można wiatraki. Do dnia dzisiejszego zachowało się ok 20 wiatraków dwu – czasem trzykondygnacyjnych wybudowanych na planie koła. To tak zwana odmiana męska  czyli molino. Obecność hiszpańskich wiatraków to ukłon w stronę tradycyjnego kanaryjskiego produktu – gofio.

Męska odmiana wiatraków.

Latarnia morska Punta de Jandia

Na najdalej wysuniętym na zachód punkcie Fuertaventury odnajdziemy latarnię morską w okolice której chętnie przyjeżdżają turyści. z tego miejsca przy dogodnej pogodzie można dostrzec Gran Canarię. Można tu na chwilę przysiąść i rozkoszować się pięknym widokiem morza. Jeśli jednak mamy ochotę napić się kawy, lub coś przekąsić musimy udać się do najbliższej wioski El Puertito de la Cruz. Polacy chętnie zaglądają do restauracji El Caleton, gdyż właśnie tutaj Robert Makłowicz, słynny kucharz i podróżnik, nagrywał odcinek o przysmakach Fuerteventury.

Latarnia morska Punta de Jandia

Willa Wintera

Zwiedzanie – ograniczone, właściciel sam decyduje kogo chce wpuścić (warto wcześniej odnaleźć do niego kontakt, właściciel nazywa się Pedro Fumero )

Willa Wintera to jedno z najbardziej tajemniczych miejsc na wyspie, położone tuż przy plaży Cofete. Miejsce nie tyle co owiane legendą ale zapewne skrywające mroczne tajemnice.

Gustaw Winter był nazistowskim agentem działającym na terenie Hiszpanii. Trafił tu w latach 20.  XX wieku i zajął się m.in elektryfikacją Gran Canarii. w 1941 roku rozpoczyna przy Cofete budowę willi. Na bazie 3 kondygnacyjnego bunkra postawiono budynek mieszkalny z wieżą. Do domostwa prowadzi jedyna kręta droga, która przechodzi przez pobliskie góry. W pomieszczeniach willi odnaleziono sale medyczne, karcery, piece krematoryjne, tunele prowadzące do plaży… a nieopodal pas startowy i lądowisko dla helikopterów. Dodatkowo znajdziemy tu dokumentację czy baterie do łodzi podwodnych z okresu II wojny światowej.

Willa Wintera

Willa Wintera

Willa Wintera

 

Po co budowano willę? –  teorie

  • Miała tu być baza dla niemieckich łodzi podwodnych
  • To tu przeprowadzano operacje plastyczne nazistom przed ich ucieczką z Europy (m.in był tu doktor Mengele

Willa, tunele, bunkry – to dzieło rąk więźniów obozu koncentracyjnego jaki istniał na Teneryfie i mieszkańców pobliskich miejscowości. Na plaży, w niedalekiej odległości od oceanu znajdują się pozostałości cmenatrza, na którym zostali pochowani.

Cmentarz przy plaży Cofete

Cmentarz przy plaży Cofete

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *