Szlakiem przydrożnych krzyży i kapliczek w Taszowie – kamienne świadectwa historii pogranicza.


Wędrując po malowniczych terenach Taszowa, niewielkiej miejscowości położonej w Górach Bystrzyckich, trudno nie zwrócić uwagi na liczne krzyże i kapliczki rozsiane wzdłuż dróg, przy rozstajach i na skraju dawnych zabudowań. Te niepozorne obiekty są czymś więcej niż tylko elementem krajobrazu – stanowią świadectwo wiary, historii i codziennego życia mieszkańców pogranicza polsko-czeskiego.
Jak przypomina tablica informacyjna przygotowana przez mieszkańców, w kulturze ludowej panowało przekonanie, że krzyże i kapliczki chronią ludzi przed chorobami, pożarami i innymi nieszczęściami. Żegnano przy nich bliskich udających się na wojnę, do szkół czy na pielgrzymki. Były również symbolicznymi punktami wyznaczającymi granice świata znanego mieszkańcom wsi.
Kamienne krzyże fundowane przez mieszkańców
Na terenie Taszowa zachowało się kilka XIX i XX wiecznych krzyży przydrożnych wykonanych z piaskowca. Większość z nich została ufundowana przez miejscowe rodziny jako wyraz wdzięczności, wiary lub prośby o opiekę.
Jednym z najstarszych jest krzyż wjazdowy do Taszowa z 1876 roku, ufundowany przez rodzinę Kastnerów. Na jego cokole znajdował się niegdyś niemiecki cytat z Ewangelii: „Ojcze, w Twe ręce oddaję ducha mego”. Niestety napis nie zachował się do naszych czasów.
Kolejny krzyż, stojący przy zielonym szlaku turystycznym, powstał w 1897 roku z fundacji Romana Weltzla. Jego postument zdobi płaskorzeźba św. Antoniego, jednego z najpopularniejszych świętych czczonych na terenach dawnego hrabstwa kłodzkiego.
Szczególnie interesujący jest postument znajdujący się na skrzyżowaniu zielonego i niebieskiego szlaku. Wykonany z piaskowca i ufundowany przez Marię i Antona Scholzów w 1863 roku, ozdobiony został płaskorzeźbami Trójcy Świętej, Najświętszej Maryi Panny oraz św. Józefa. Sam krzyż został odtworzony dopiero w latach 80. XX wieku.
Miejsca modlitwy i pamięci
Przy niebieskim szlaku, między dwoma kasztanowcami, znajduje się kolejny krzyż z 1873 roku. Fundatorami byli Angela i Josef Kastnerowie. Na postumencie umieszczono wizerunek Matki Bożej Bolesnej z mieczem przebijającym serce. Dawniej znajdował się tam także niemiecki cytat z Ewangelii św. Mateusza: „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście, a Ja was pokrzepię”.
Najmłodszym spośród opisanych na tablicy jest krzyż przy ostatnich zabudowaniach wsi, ustawiony przy żółtym szlaku w kierunku Jarkowa. Powstał w 1932 roku dzięki rodzinie Feistów.
Kaplica św. Jadwigi Śląskiej
Najważniejszym obiektem sakralnym na trasie jest niewielka kaplica św. Jadwigi Śląskiej, wybudowana w 1891 roku. Dawniej posiadała wieżyczkę i bogate wyposażenie z drewnianym ołtarzem. Do naszych czasów przetrwały jedynie dwa obrazy przedstawiające Najświętsze Serce Jezusowe oraz Matkę Bożą Bolesną. Kaplica przypomina o silnych związkach tych terenów z tradycją śląską i kultem św. Jadwigi, patronki Śląska.
Wotum za ocalenie od zarazy.
Szczególną historię kryje kamienna kapliczka przydrożna z figurą Matki Bożej. Została wzniesiona przy dawnej szkole na początku XIX wieku z lokalnego kamienia łupkowego. Według przekazu mieszkańcy ufundowali ją jako wotum wdzięczności za uratowanie wsi od epidemii, która dziesiątkowała okoliczne miejscowości. Takie fundacje były niegdyś częstym elementem krajobrazu ziemi kłodzkiej i stanowiły wyraz głębokiej religijności lokalnych społeczności.
Strażnik wsi nad potokiem
Na końcu szlaku znajduje się kamienny krzyż z płaskorzeźbą św. Floriana – patrona chroniącego przed pożarami. Ustawiono go w dolnej części wsi, przy strumieniu, a fundatorami była rodzina Haslerów w 1884 roku. Jego lokalizacja nie była przypadkowa – miał symbolicznie strzec mieszkańców przed jednym z największych zagrożeń dawnych drewnianych osad.
Dziedzictwo, które warto odkrywać
Przydrożne krzyże i kapliczki Taszowa są nie tylko zabytkami małej architektury sakralnej. To kamienne kroniki opowiadające o dawnych mieszkańcach, ich wierze, obawach i nadziejach. Każdy z tych obiektów ma własną historię, a razem tworzą wyjątkowy szlak pozwalający lepiej zrozumieć dzieje tej niewielkiej miejscowości na pograniczu polsko-czeskim.
Dla miłośników historii, architektury i lokalnego dziedzictwa spacer śladami taszowskich krzyży i kapliczek jest podróżą w czasie – do świata, w którym wiara, tradycja i codzienne życie były ze sobą nierozerwalnie związane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *