Roczne archiwa: R


Spacerkiem po Belgradzie – cz. 2. Serbskie smaki

Odwiedzając jakiekolwiek miasto czy miejsce, każdorazowo staram się odnaleźć w nim coś charakterystycznego, coś regionalnego. Zazwyczaj mam tu na myśli kuchnię, pamiątki czy miejsca, które w sposób naturalny kojarzą mi się z historią. Przebywając w Belgradzie zwiedzanie miasta postanowiłam zacząć od kuchni, na temat której wiedziałam niewiele. Posiadając podstawową wiedzę […]


Spacerkiem po Belgradzie – cz.1 2

  Wybór Belgradu na kolejną podróż był całkowicie przypadkowy. Wraz z moją współtowarzyszką kierowałyśmy się kilkoma zasadami przy wyborze miejsca. Miał to być rejon bliżej południa (ze względu na ciepełko), podróż samolotem i z założeniem by był niskobudżetowy. Tym oto sposobem padło na stolicę Serbii czyli Białe Miasto. Belgrad stolicą […]


Rodos – koty, wiatr i Kolos.

Położona na pograniczu Europy i Azji wyspa Rodos, oddalona jedynie 20 km od Turcji, jest ostatnią należącą do Grecji. Nazywana wyspą róż, słońca, wiatru, postrzegana też jako wyspa kotów. O zabytkach, restauracjach, miejscach godnych odwiedzenia przeczytasz w przewodnikach. Tutaj znajdziesz trochę inne spojrzenie na to miejsce. Wyspa wiatrów Na Rodos […]


Jeśli podróżować – to czym??

  Wybierając się w podróż często w pierwszej kolejności zastanawiamy się jaki środek transportu wybrać. I nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi, że jakiś konkretny jest najlepszy. Każdy z nas musi wybrać ten, który w danym momencie pasuje mu najbardziej. Wszystko zależy kim jesteśmy: turystą, podróżnikiem czy autostopowiczem… Osobiście wybierając się […]


Kolorowe Jeziorka.

Przebywając na Dolnym Śląsku warto wygospodarować jeden dzień albo chociaż pół by odwiedzić Kolorowe Jeziorka. Położone w Rudawskim Parku Krajobrazowym w miejscowości Wieściszowice. Bardziej jednak są kojarzone z położonymi opodal Rudawami Janowickimi. Cztery kolorowe jeziorka umiejscowione są na północnym zboczu Wielkiej Kopy. To niezwykle urokliwe miejsce zawdzięczamy mieszkańcom pobliskiej wsi, […]


Kuba na dzień dobry.

  Po około 11 godzinach lotu, obsługiwanego przez czeskie linie Service Travel, wylądowałam w Santa Clara w okresie tak zwanej kubańskiej zimy. Przywitał mnie mały deszcz i temperatura 26 stopni ! No tak, zima … Samo lotnisko niczym nie przypominało międzynarodowego punktu transportu. Ot zwykła hala, bez zbędnych innowacji technologicznych. […]